Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jupka Zagubiona [she]
Dołączył: 22 Wrz 2005 Posty: 400 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świnoujście/Miasto Marzeń
|
Wysłany: Śro 17:57, 28 Wrz 2005 Temat postu: Który film najlepszy? |
|
|
Który film, Waszym zdaniem, zasługuje na miano tego "najlepszego"? I dlaczego ten, a nie inny?
Moim zdaniem najlepszy filmem pod względem technicznym była trójka - ciekawe efekty, choć wilkołaczek był do b.a.n.i., niestety.
Jednak trójka nie była w ogóle kanoniczna, aktorzy byli FATALNI, pomieszanie w czasie, jakieś miłosne wątki... Pod względem poprawności z książką, trójka była najgorsza.
Podobała mi się jeszcze dwójka - Bazyliszek był świetny ;). Chociaż bardziej przypominał węża... Moim zdaniem dwójka pod każdym względem była najlepszym filmem. Jedynka także była świetna, ale druga część i ten Bazyliszek... ;).
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlen Mała Złośnica
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 612 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z szpitala dla normalnych inaczej
|
Wysłany: Śro 18:10, 28 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
RTak technicznie - trójka,. Zwłasza lot na hipogryfe. Ale mi sie nie podobała. Dan grał sztucznie, te długie wlosy... nie, nie podoba mi sie. Mi jedynka najlepiej sie podobała. Aktorzy wtedy wyglądali dokładnie tak jak powinni. Film był taki prawdziwy... tak KF był moim zdaniem najlepszy. Zwłaszcza te sceny z sowami. Choć wszedszie mnie wycięcie Quditch wnerwia. Dwójka, tez byłą fajna. Lochart świetny, klub pojedynkó...ale w trójce nie umieli oddac klimatu. Syriusz był brzydki. A miał być przystoiny. Remus powinien byc inny.
Ps. Dwójka : Ron któemy snia sie pajaki, które chce zeby stepował. A on mówi, ze nei che stepowac. I odpowiedz Pottera: To im to powiedz... tak. To było świente
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Madlen dnia Wto 16:20, 14 Mar 2006, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Univien Krokodyl Złośliwy
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: spod kołdry, a jakże.
|
Wysłany: Śro 18:55, 28 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Może i technicznie było nawet nieźle co do trójki, ale jak zobaczyłam aktorów.... *zgon* *zgacha* *odruch wymiotny* Boooże!!! Co to jest? Co to jest, pytam? Dlaczego z Remuska mojego zrobili jakiegoś sflaczałego pedofila, a Syriusz prezentuje się niczym pięćdziesiętnioletni weteran wojenny rodem z piekła. Toż to masakra!!! Dobrze, że nie byłam wtedy, kiedy oglądałam, zapaloną fanką slashu, bo pawia puściłabym na miejscu. Jak tu sobie wyobrażać romantyczne sceny z udziałem ich dwojga kiedy przed oczami staje ci... COŚ takiego... Fuuuj!
A wiec najbardziej podobała mi sie część druga. Te wszystkie miny Rona były wręcz zabójcze. I jeszcze cytacik:
"Czemu to muszą być pająki? Czemu to nie moga być motyle"
Więc dwójeczka za Ronusia and his face
Uń
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nefhenien ex-nieśmiałek
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 559 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 6:42, 29 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Heh:) A mi, mimo wszystko, III się najbardziej podobała;) Może dlatego, że była najdłuższa i miała najwięcej szczegółów? Albo dlatego, że z pierwszych trzech części lubię tylko III? A może z powodu niesamowitych efektów specjalnych?? Może wszystko po trochu:)
Ale na pewno największym powodem jest to, że Dementor Numer 23 był taaaaki przystojny! Mmmm...
xD
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Alhandra Optymistka
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 219 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: szkoda gadać
|
Wysłany: Czw 12:46, 29 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Szczerze mówiąc, to żaden film mi się nie podobał.
Pierwszy był, moim zdaniem, dziecinny. Drugi nudny. A trzeci w ogóle nie trzymał się książki.
Ale gdybym miała wybrać najlepszy, to chyba... tak, dwójka. Jedynka była nijaka. A w trójce wszystko pozmieniali i dobrali złych aktorów. Dwójkę jeszcze jestem w stanie znieść. (:
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
kopcik Kochanka Seva
Dołączył: 29 Wrz 2005 Posty: 43 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: nicość...
|
Wysłany: Pią 23:15, 30 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
A mi tam się podobała trójka, ale rzeczywiście nic nie pobije dwójki. Była najlepsza ze wszystkich, a na trójce, to ja się zawiodłam. Błyskawica na samym końcu dopiero się pojawiła, wycięto wiele naprawdę dobrych scen i źle dobrano Syriusza i Remusa ==; Ne...Kichaa!
Dwójka jak na razie rządzi, ale ja już wyróżniam czwórkę, bo widząc zwiastun myslałam, ze zwariuje ze szczęścia ^^ W końcu Voldzia zobaczę i niektorych śmierciożerców ^^ Och och och 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Lady Vader Wiedźma z bagien
Dołączył: 23 Gru 2005 Posty: 16 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:07, 06 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Mi się podoba czwarta część pod względem efektów specjalnych, ale jakbym miała oceniać szczegóły tu film wypadłby gorzej. Oczy Voldiego w filmie były niebieskie, a według książki miał krwisto czerwone. Potter (ten błąd jest już od początku) miał zielone oczy, a nie jakieś sraczkowate. Zresztą w czwartej części okroili mistrzostwa świata w Quidditchu <zabije gadziny >. Ale trzecia część ma w sobie to coś, chociaż spaskudzili wilkołaka <kolejna zbrodnia na producentach i twórcach HP>. Więc jestem za 4 i 3 częścią.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Midnight Przyjaciel forum
Dołączył: 15 Mar 2006 Posty: 69 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ankh-Morpork
|
Wysłany: Śro 22:12, 15 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Myślę, że najlepsza była czwórka, choć i ona pozostawała wiele do życzenia. Pierwsza mnie rozczarowała, druga może być, trzecia była koszmarna. Po obejrzeniu czwartej też byłam rozczarowana, ale mimo wszystko była najlepsza. Nawet mimo tych wszystkich wyciętych scen.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Małgonia Wtajemniczony
Dołączył: 01 Sty 2006 Posty: 39 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Psycholandu
|
Wysłany: Sob 14:17, 15 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Najbardziej lubię jedynkę. Jest w niej ten specyficzny klimat, którego w innych częściach już nie wyczuwam szczególnie w 3- okropnej i 4. Rozczarowało mnie w 4 brak meczu. Moja siostra, która Czary Ognia jeszcze nie czytała nie mogła zrozumieć o co chodzi, czy mecz się skończył, czy jest jakaś przerwa. Byłam rozczarowana sposbem ukazania ostatniego zadania, ponieważ reprezentanci walczyli z wieloma przeszkodami a tutaj nic nie pokazali. Chyba niestety pozostaje nam tylko narzekać.......
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Luna Początkujący
Dołączył: 30 Paź 2005 Posty: 25 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:14, 20 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Mnie się najbardziej podobała dwójka. Bo nie było takich wielkich odstęp od książki. Bo wiedziało się oco chodzi (oglądałam przed przeczytaniem). I w ogóle - Bazyliszek cudny.
Moim zdaniem ciekawa może być szóstka. Jeżeli to odpowiedni przedstawią.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|