Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Alhandra Optymistka
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 219 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: szkoda gadać
|
Wysłany: Nie 20:45, 19 Mar 2006 Temat postu: Książki, których nie lubimy |
|
|
No cóż, każdy ma takie książki, od których go odrzuca. Przez które nijak nie mógł przebrnąć. Które przestał czytać, zanim doszedł do końca.
Ja na przykład nie znoszę książek, w których opisane są współczesne nastolatki. Takie, co to przejmują się tylko swoim wyglądem i chłopakami. Przestaję je czytać już po kilku stronach.
Poza tym ciężko było mi przebrnąć przez Ogniem i mieczem. Nie dość, że napisane dość ciężkim językiem, dużo opisów, to jeszcze nie podobało mi się, że Bohun w końcu nie był z Heleną. XD
A wy? Jakich książek nie lubicie?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlen Mała Złośnica
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 612 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z szpitala dla normalnych inaczej
|
Wysłany: Nie 21:52, 19 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Oj mi trudno powiedzieć bo ja książki to wręcz pochłaniam... nawet dla dzieci, choć te mi sie nie podobają, ale jak mogą skoro to dla dziesięciolatków?
Nie mogłam przebrnąć przez taką książkę "znikający karzeł" Nie lubię też wszelkich horrorów, a kryminały tak srednio - choć w wykonaniu Chmielewskiej mi się podobają...
Książki o wpsółczesnych nastolatkach? Czemu nie. Ale nie wszystkie. Niektóre naprawdę denerwują... choćby taki Bezsennik. Podobała mi się jedna część, ale jak przeczytałam następnę to stwierdziłam, że te przyjaciółki to po prostu Mary Sue... zakompleksione Mary Sue:D
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Midnight Przyjaciel forum
Dołączył: 15 Mar 2006 Posty: 69 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Ankh-Morpork
|
Wysłany: Nie 22:55, 19 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Och, zgadzam się. Nie lubię wszystkiego typu "Pamiętnik księżniczki" itd. Dla mnie to po prostu nie ma głębszej treści, więc nie jest warte czytania. Nudy. Poza tym nie przepadam za "Syzyfowymi pracami". Bardzo, bardzo męczące. Ledwo przebrnęłam. I nie lubię Dana Browna. Tych jego "Kodów..." itd. Po prostu mnie odpycha od tego, odkąd tylko zaczęłam czytać.
Ale ogólnie to wydaje mi się, że w każdej książce można znaleźć coś interesującego, jeśli tylko się poszuka. Każda mówi nam coś innego. Tyle, że jedni lubię to, a inni co innego.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Jupka Zagubiona [she]
Dołączył: 22 Wrz 2005 Posty: 400 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Świnoujście/Miasto Marzeń
|
Wysłany: Pon 17:02, 20 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Ja na przykład nie znoszę książek, w których opisane są współczesne nastolatki. Takie, co to przejmują się tylko swoim wyglądem i chłopakami. Przestaję je czytać już po kilku stronach. |
Ja lubię, chociaz zalezy, kto napisał (;. Czasem są dobre, jak ma się wolną chwilę i się cżłowiekowi nudzi - jeżeli autorka pisze lekkim stylem, można przeczytać między jednym zajeciem, a drugim (;.
Ja lubię większość książek, jakie czytałam. Pamiętam, że nie spodobała mi się książeczka o Kajtusiu, takim bocianie. Okropnie nudna :/. Ale resztę chyba przełknęłam XD.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
diggory Prefekt
Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 272 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:38, 20 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
O Kajtusie Bocianie? Przecież to była okropnie urocza książka! Jak ja kocham opowiastki o zwierzątkach.
Jaki książki mi się nie podobają? Nie cierpię romansideł... właściwie to chyba nigdy takowej książki nie przeczytałam (: ale nie dałabym rady.
Ogólnie lubie wszystkie ksiazki po które sięgam, ale nie ma nic gorszego niż "Krzyżacy". Nie przeczytałam ostatecznie tej książki bo nie dałam rady. Nawet moja mama nie dała rady mi tego przeczytać. W konsekwencji 2 razy pod rząd nie zaliczyłam sprawdzianu ;P
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nicola Morgan Gość
|
Wysłany: Czw 16:04, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ostatnio kończę Krew Faraonów (dziwne? XD). Książka nudna, chociaż może dlatego, że czytam od tamtych wakacji... kapłan, który ucieka przed Hatszepsut. Intryga szyta grubymi nićmi. Gdzieś w tle sucha pustynia, świat bogów zsyłających wodę... liczyłam na coś lepszego
Klub Dantego jestem gdzieś na początku. Przyznam, że zafascynowały mnie te orobaczone zwłogi tego faceta, ale dalej akcja rozkręca sie stanowczo za wolno. Nuda i flaki z olejem. Więcej będę mogła powiedziec jak dokończę. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Nefhenien ex-nieśmiałek
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 559 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:59, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
"Kajtkowe przygody" - jedyna książka, której nienawidzę. Nienawidzę. O.
Dodać coś więcej? Kiszona kapusta. O.
Bleeeh.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlen Mała Złośnica
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 612 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z szpitala dla normalnych inaczej
|
Wysłany: Czw 17:10, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Braiceszk i Pan Karlsson z Dachu. Brr.
Talerz Napoleona. Ale nuda!
I teraz czytam lekturę, dramat Nie podoba mi się w ogóle. Ech.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Valanthe Sulidae
Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 71 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: z wakacji na Abu Dhabi
|
Wysłany: Pon 20:04, 17 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Kajtusia nie lubicie? Ej, no, foch!
Najtrudniej czyta mi się nowele. Jeszcze nigdy nie przeczytałam takiej, z którą by mi "szybko" poszło.
Aa! Ogniem i mieczem - ominęłam cały pierwszy tom! Oprócz trzech czy czterech rozdziałów. To jest po prostu okropne! Nuudy! Film był sto razy ciekawszy. A Bohun, ach... Mój idol. xD Ale wróćmy do książki. Podobnie jak Krzyżacy jest harlekinem (no co, nie wiem jak to się pisze) "tamtych czasów". Takie moje skojarzenie...Może coś w niej jest, ale strasznie ciężko się ją czyta.
Heh, od lektur mnie odrzuca - no co ja poradzę? O, oprócz Harry'ego Pottera. Niestety nauczyciel chyba nie zrozumiał tej książki.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Mirtel Początkujący
Dołączył: 15 Mar 2006 Posty: 22 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Walhalla
|
Wysłany: Sob 9:43, 22 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
- Statki, które mijają się nocą. - Ludzie! Ile trzeba trawki wypalić by napisać coś takiego?
- Krzyżacy, W pustni i w paszczy - Sienkiewicz. I wszytko jasne
- Syzyfowe Prace - Raczej Syzyfowe Nudy.
- Proroctwo Kamieni - myślałam, że będzie fajnie. Ale nie było. Mary Sue. Wszyscy są tam Mary Sue. A zwlaszcza głowne bohaterki. Zatrzymałam się na trzecim rozdziale.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|